Projekt domu z poddaszem użytkowym i wbudowanym garażem. Budynek ma do zaoferowania bardzo dużo przestrzeni, na parterze znalazły się: spory wiatrołap, kuchnia, przestronny salon, praktyczna spiżarnia, łazienka, garaż, duża kotłownia oraz dodatkowy pokój, który można przeznaczyć np. na gabinet. W budynku zaprojektowano 2 rodzaje ogrzewania: GAZOWE oraz na PALIWO STAŁE. Dzięki takiemu zabiegowi, projektu nie trzeba przerabiać, inwestor sam decyduje, który rodzaj ogrzewania zastosuje w swoim domu - dokumentacja zawiera schematy i rozwinięcia instalacji c.o. i elektrycznych dla obydwu rozwiązań. Poddasze to typowa strefa nocna, znalazły się tutaj aż cztery sypialnie. Dzięki podwyższonej ściance kolankowej pokoje mają sporo przestrzeni i są bardzo ustawne. Jedna z sypialni posiada własną garderobę. Dodatkowym atutem jest przestronna łazienka z miejscem na wannę i prysznic oraz spore pomieszczenie gospodarcze, które może pełnić rolę np. pralni. Dom ma nieskomplikowaną bryłę i prosty dach, co niewątpliwie będzie miało istotny wpływ na obniżenie kosztów budowy. Dodatkowo budynek można zmieścić na niewielkiej działce, a jego elewację wykończyć zarówno w nowoczesnym, jak i tradycyjnym stylu. W budynku zaprojektowano wentylację grawitacyjną oraz, jako alternatywę, wentylację mechaniczną z rekuperacją. Dom powstał w oparciu o najnowsze przepisy prawa budowlanego, z dużą dbałością o jego wpływ na środowisko naturalne. Uwaga! Dokumentacja Projektowa nie zawiera elementów małej architektury takich jak: donice, podesty, altany, grille ogrodowe, murki, pergole, a także innych elementów wizualizacji, takich jak: garaże i wiaty wolnostojące, drogi, podjazdy, ogrodzenia, baseny itp.
Oberon – siła tego domu leży w tym, czego w nim nie ma
Większość opisów domów gotowych wylicza, co dom ma. Spróbujmy inaczej: Oberon jest dobrym wyborem właśnie przez to, czego **nie ma**. Nie ma złamanego, wielospadowego dachu, który potrafi podnieść koszt więźby o kilkanaście procent. Nie ma ryzalitów, wykuszy i dekoracyjnych detali elewacyjnych, które ładnie wyglądają na wizualizacji, a na etapie kosztorysu okazują się najdroższą linią w tabeli. Nie ma też sztywno narzuconego jednego systemu grzewczego, który zmusiłby inwestora do drogiej przebudowy instalacji, gdyby na jego działce nie było gazu.
To dom o powierzchni użytkowej **143,58 m²** (plus 19,80 m² wbudowanego garażu), zaprojektowany przez architekt Katarzynę Maciejewską z pracowni Archiportal, oparty na prostej bryle z dwuspadowym dachem o kącie 40°. Ta prostota nie jest przypadkiem ani ograniczeniem budżetowym – to świadoma decyzja projektowa, która ma jeden cel: przełożyć się na niższy koszt realizacji, bez odbierania domowi charakteru.
Bryła: nowoczesna stodoła bez zbędnych fajerwerków
Wysokość budynku sięga 8,77 m, co przy 40-stopniowym kącie dachu daje sylwetkę typową dla dzisiejszej "nowoczesnej stodoły" – wąska, wysoka, wyrazista forma, która dobrze prezentuje się zarówno w otoczeniu zabudowy jednorodzinnej, jak i na działce w otoczeniu zieleni. Co ważne, elewację można wykończyć zarówno w stylistyce nowoczesnej (tynk + akcenty drewna lub kompozytu), jak i bardziej tradycyjnej – projekt nie narzuca jednego kierunku stylistycznego, co ma znaczenie, jeśli miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego w danej gminie preferuje określony charakter zabudowy.
Budynek zajmuje 121,85 m² powierzchni zabudowy przy minimalnych wymiarach działki 20,64 x 18,44 m – realny wariant nawet dla działek, które nie są ani bardzo szerokie, ani bardzo głębokie.
Parter: dzień powszedni bez zbędnego przemieszczania się
Układ parteru (71,30 m²) rozdziela funkcje w sposób, który minimalizuje liczbę kroków w codziennej rutynie:
- **Wiatrołap** (6,09 m²) – wystarczająco duży, by pomieścić szafę na buty i okrycia całej rodziny, a nie tylko wieszak przy drzwiach.
- **Kuchnia** (8,53 m²) połączona funkcjonalnie z sąsiadującą **spiżarnią** (3,27 m²) – to rozwiązanie, które w praktyce oznacza mniej zakupów "na zapas" trzymanych na blacie i realnie większą przestrzeń roboczą.
- **Salon z jadalnią** (30,67 m²) – jedno z największych pomieszczeń w projekcie, mieszczące zarówno strefę wypoczynkową, jak i stół dla całej rodziny bez konieczności dostawiania mebli.
- **Gabinet** (8,45 m²) – osobne pomieszczenie na parterze, oddzielone od strefy nocnej znajdującej się na poddaszu. To rozwiązanie ma realną wartość funkcjonalną: osoba pracująca zdalnie może prowadzić rozmowy służbowe, gdy reszta domowników śpi lub odpoczywa piętro wyżej, bez konfliktu akustycznego.
- **Łazienka** (3,58 m²) obsługująca strefę dzienną i gości.
- **Kotłownia** (7,55 m²) – pomieszczenie na tyle duże, by pomieściło zarówno piec, jak i dodatkowy sprzęt AGD (pralkę, suszarkę) bez ścisku.
- **Garaż** (19,80 m²) wbudowany w bryłę budynku, a nie dostawiony jako osobna konstrukcja – to różnica, która w kosztorysie potrafi sięgać kilkudziesięciu tysięcy złotych względem wolnostojącego garażu z osobnym fundamentem i dachem.
## Poddasze: strefa nocna dla większej rodziny
Górna kondygnacja (72,28 m² powierzchni podłogi, 91,29 m² liczonej z uwzględnieniem skosów) mieści aż **cztery sypialnie** – co w domach o tym metrażu nie jest regułą, a raczej wyjątkiem. Podwyższona ścianka kolankowa sprawia, że pokoje pod skosami zachowują realną, użytkową przestrzeń, a nie tylko powierzchnię "na papierze". Jedna z sypialni ma własną garderobę (4,33 m² / 5,99 m² ze skosami) – naturalny kandydat na sypialnię rodziców. Uzupełnieniem jest przestronna łazienka (7,60 m² / 10,16 m²) z miejscem zarówno na wannę, jak i prysznic, oraz osobna pralnia (5,75 m² / 7,85 m²) – pomieszczenie, które w wielu projektach tej wielkości w ogóle nie istnieje, a tutaj odciąża kotłownię i kuchnię od prania i suszenia.
## Prostota, która realnie obniża koszt budowy
To największy, choć najmniej "fotogeniczny" atut Oberona. Nieskomplikowana bryła i pojedynczy kąt nachylenia dachu (bez załamań, lukarn czy wielu połaci) oznaczają mniej metrów bieżących obróbek blacharskich, mniej newralgicznych miejsc podatnych na nieszczelności i krótszy czas pracy ekipy więźbowej – a to wszystko przekłada się wprost na fakturę za stan surowy. Orientacyjny koszt realizacji do stanu deweloperskiego (bez instalacji) mieści się w przedziale od ok. 318 do 424 tys. zł, w zależności od przyjętych cen minimalnych czy średnich – a metodą gospodarczą, gdzie inwestor sam koordynuje część prac, można zejść nawet o 25-35% poniżej tych wartości.
Drugim, równie praktycznym atutem jest fakt, że dokumentacja projektowa od razu zawiera **dwa w pełni zaprojektowane warianty ogrzewania** – gazowy oraz na paliwo stałe (biomasę) – wraz z pełnymi schematami instalacji c.o. i elektrycznej dla obu rozwiązań. Inwestor nie płaci za przeprojektowanie domu, jeśli okaże się, że na jego działce nie ma dostępu do sieci gazowej, albo jeśli zmieni zdanie już w trakcie budowy. To rzadkość na rynku projektów gotowych, gdzie zmiana źródła ciepła zwykle wiąże się z dodatkową opłatą za adaptację.
Energooszczędność również stoi na solidnym poziomie: współczynnik EP wynosi 31,60 kWh/(m²rok) dla wariantu z biomasą i 67,40 kWh/(m²rok) dla wariantu gazowego – oba wyniki mieszczą się wygodnie poniżej progu 70 kWh/(m²rok) wymaganego przez WT2021. Wentylacja grawitacyjna jest w standardzie, z możliwością zamiany na wentylację mechaniczną z rekuperacją już na etapie adaptacji.
## Case study: jeden dzień i jedna decyzja o przyszłości w domu Oberon
Żeby ten układ pomieszczeń przestał być suchą listą metrów kwadratowych, prześledźmy, jak realnie wygląda w nim codzienność czteroosobowej rodziny.
**Rano, 6:45.** Rodzic wchodzi do kuchni, zanim reszta domu się obudzi – bo gabinet i kuchnia są na parterze, a sypialnie na poddaszu, nikogo nie budzi szczękanie naczyń. Dzieci schodzą po śniadanie, buty i kurtki czekają w wiatrołapie, więc wyjście z domu nie zamienia się w poszukiwanie zgubionego kapcia.
**9:00, dzień roboczy.** Jedno z rodziców pracuje zdalnie. Zamyka drzwi gabinetu na parterze i prowadzi wideokonferencję, podczas gdy drugie z rodziców korzysta z kuchni i spiżarni, przygotowując obiad – akustycznie te dwie strefy się nie przenikają, bo gabinet nie sąsiaduje bezpośrednio z kuchnią.
**16:30, powrót ze szkoły.** Dzieci wracają, zostawiają plecaki w wiatrołapie, przechodzą od razu do dużego salonu z jadalnią – 30,67 m² to wystarczająco dużo miejsca, żeby jedno dziecko odrabiało lekcje przy stole, a drugie oglądało coś w strefie wypoczynkowej, bez wzajemnego przeszkadzania sobie.
**19:00, kolacja i pranie.** Kolacja w jadalni, a w międzyczasie ktoś wrzuca pranie w osobnej pralni na poddaszu – nie w kotłowni obok pieca, gdzie zwykle panuje bałagan sprzętu technicznego, tylko w dedykowanym, czystym pomieszczeniu blisko sypialni i łazienki.
**Weekend, przyjęcie rodziny.** Goście parkują przy wbudowanym garażu, wchodzą przez wiatrołap, a duży salon z jadalnią bez trudu mieści dodatkowe krzesła i stół rozłożony na więcej osób – bez konieczności przestawiania mebli z innych pomieszczeń.
**Pięć lat później, zmiana planów.** Rodzina decyduje się zamienić ogrzewanie gazowe na piec na biomasę – bo ceny gazu poszły w górę, albo bo dojechała sieć ciepłownicza inaczej niż planowano. Ponieważ dokumentacja projektowa od początku zawierała pełny, zaprojektowany wariant na paliwo stałe, adaptacja nie wymaga przeprojektowania instalacji od zera – architekt adaptujący korzysta z gotowego schematu, co oszczędza tygodnie oczekiwania i dodatkowe honorarium projektowe.
Ten scenariusz pokazuje, dlaczego "prosty" nie znaczy tutaj "ubogi funkcjonalnie" – każde z pozornie oczywistych pomieszczeń (osobna pralnia, gabinet z dala od kuchni, spiżarnia przy kuchni, wbudowany garaż) rozwiązuje konkretny, powtarzalny moment dnia, a nie tylko wypełnia metraż.
## Dla kogo jest Oberon Ten projekt sprawdzi się dla:
- rodzin 4-5-osobowych potrzebujących **czterech osobnych sypialni**, a nie trzech;
- osób pracujących z domu, które potrzebują **fizycznie oddzielonego gabinetu** od stref głośnych (kuchnia, salon) i od stref nocnych (sypialnie);
- inwestorów, którzy nie mają jeszcze pewności co do dostępu do sieci gazowej na swojej działce i chcą mieć **furtkę do zmiany ogrzewania bez dopłat projektowych**;
- każdego, kto świadomie stawia na **niższy koszt budowy** dzięki prostej bryle, zamiast płacić za architektoniczne detale, które nie przekładają się na komfort codziennego życia;
- osób ceniących wbudowany, a nie dostawiony garaż – mniej powierzchni działki zajętej pod zabudowę, mniejszy koszt realizacji.
Oberon nie próbuje zaskoczyć efektowną bryłą z okładki magazynu architektonicznego. Zamiast tego konsekwentnie optymalizuje każdy metr pod codzienne życie i każdy koszt pod realny budżet budowy – i to jest jego prawdziwa, rzadko podkreślana wyjątkowość.
Tanie w budowie projekty domów, funkcjonalne układy pomieszczeń.





















