tel.: 71 712 72 22
pn.-nd.: 09:00 - 20:00

Dom tani w budowie

blog budowlany

Pozamiatane

gorbag 2013-02-23

Dziś sobie myślałem, że nasz dom jest gdzieś tak ze 3 razy za duży. Zamiatanie mnie wykończyło, ale prawie wszystko posprzątane. Odkułem co było na chudziaku, zgarnąłem odpady z różnych etapów, drewniane, metalowe, piankę, styropian, wełnę, pył, beton, folie itd. Okna z białych zrobiły się popielate, ja również. Przy okazji znalazłem pęknięcie na chudziaku od okna tarasowego po hol w okolicach małego wc. Pewnie się po prostu "zdylatował", ale zaraz poczytam czy to coś strasznego czy jeszcze nie. W chudziaku była zatopiona siatka. Przycinałem dalej drzewka i winogrono.

Na ten moment w planach są szczyty obite drewnem, odsunięte na grubość styropianu. Jak nam się odmieni, to będzie styropian do samej góry. Przyjrzałem się dziś jak to wszystko pomocować i nie powinno to być bardzo skomplikowane. Do ostatniej pary belek dolnego pasa wiązara przykręcę prostopadle kawałki kantówki 4x15cm, które oprą się na podwalinie szkieletu ścian szczytowych. Każdy taki kawałek będzie przykręcony do słupka szkieletu szczytów, przejdzie przez otwór w OSB i będzie wystawał na zewnątrz na grubość styropianu. Do tego rzędu kantówek dobiję poziomą grubszą dechę i ona będzie dzwigać ciężar całości. Powinno być dość solidnie, bo będzie montaż w więźbie, a oparcie na szkielecie i dokręcenie do niego. Deski na szczytach pewnie będą w pionie (tak łatwiej zrobić koronkowe wykończenie ich dołu i tak jest w całej okolicy). Trzeba będzie dodać jeszcze jakieś poziome rygle.

Komentarze

1/ tez się zastanawiałem jak obić boki szczytowe... bo nie mam koncepcji, ale chyba skorzystam z twojego pomysłu - PROSZĘ JAK BĘDZIESZ TO ROBIŁ, ABYŚ UMIEŚCIŁ SZCZEGĂ?ŁOWY OPIS + ZDJĘCIA Z TEGO ETAPU ;) BYŁBYM WDZIĘCZNY (ja jeszcze będę robił drzwiczki z boku z wejściem na strych) - będę miał podobny dach do twojego
2/ czy jest sens ocieplać nieużytkowe poddasze? Czy coś to da oprócz wydanych $$ - proszę o wyjaśnienia...
3/ zamiast wełny do ocieplenia poddasza - PROSZĘ ROZWAŻYÄ? PIANKĘ wstrzykiwaną (około 30% drożej, ale jest b.lekka, nie nasiąka, nie trzeba folii i podobno 15 cm tej pianki to jak 30 cm wełny, i zakryje wszystkie zakamarki)
pozdrawiam,
pit
pit 2013-02-23 o 20:00
Ad.1. Zdjęcia będą, w swoim czasie.

Ad.2. Na szczytach takiego strychu ludzie czasem dają najtańszy styropian tej samej grubości co lepszy styro na ściany parteru. Głównie jednak chodzi o względy wizualne. Jak teraz patrzę na dom, to podoba mi się to odcięcie innym kolorem z płyt OSB.

3. Nie chcę pianki. Kojarzy mi się chemicznie (cyjano cośtam), obawiam się też o palność. Poza tym przy innych izolacjach miałbym dostęp od góry. Mógłbym ściągnąć deski czy płytę, odwinąć wełnę i puścić sobie coś nowego w stropie, jakieś dodatkowe kable, zajrzeć do rur wentylacji itd. Bardzo mi się podoba opcja dostępu od góry przy stropie drewnianym, a z pianką takie grzebanie będzie trudniejsze. Z ociepleń z usługą rozłożenia rozważam jeszcze izolację celulozową - ekofiber czy coś podobnego. Wełnę mógłbym ułożyć sam. A może trochę tańszy granulat wełny? Tylko że kłaczki by latały wszędzie, a chciałbym ograniczyć kontakt z wełną do minimum.
gorbag 2013-02-23 o 20:14
Poczytałem o pękającym chudziaku i na razie o tym zapominam. Właściwie to rysa, nie widać żadnej szczeliny, opadnięcia, czy różnicy poziomów po obu stronach. Dużo lepiej niż na zdjęciach u innych, które znalazłem.

Jakiś ekspert pisał też, że to bez większego znaczenia, bo chudziak to tylko stabilizacja gruntu pod kolejne warstwy.
gorbag 2013-02-23 o 20:21