tel.: 71 712 72 22
pn.-nd.: 09:00 - 20:00

Dom tani w budowie

blog budowlany

Posprzątane

gorbag 2013-05-19

Po wczorajszych porządkach wnętrze wygląda tak.

chudy beton
chudy beton
chudy beton
chudy beton
chudy beton
chudy beton
Widać przy okazji, że o godzinie 15, przy tej dacie i stronach świata, okap całkowicie zasłania okno tarasowe. Wygląda na to, że problemu z przegrzewaniem w lecie przez duże okno nie będzie. Ważna za to będzie zasłonięcie na okno (jadalniane) od zachodu. Przez nie może przygrzewać przez pół dnia.

Komentarze

Hej,
1/ Jaka wysoka posadzka (styro+szlichta) ?
2/ Okna wydają się bardzo nisko usadowione....., a to jedno (zdj.1) to już ok.40 cm nad chudziakiem... po co to tak?
3/ ładnie posprzątane...
4/ sufit mocujesz do wiązarów bezpośrednio do stropo-wiązarów? A co z pękaniem? Jak rozwiązujesz sufit (też będę miał wiązary) ???
Pozdrawiam serdecznie,
pit
pit 2013-05-19 o 23:02
1. Dojdzie nam jakieś 22-23cm. 15cm styropianu, wylewka i panele/płytki.

2. Sam policzyłem przed chwilą bloczki na zdjęciach :). Okna do sypialni i kuchni są na wysokości 5,5 Ytonga od zewnątrz, czyli będzie 4,5 bloczka wewnątrz, czyli 90cm (bo ze 3 cm ma zaprawa pod pierwszą warstwą bloczków). Nie odbiega od normy. Może da się połączyć parapet z blatem kuchennym? To boczne okno takie ma być - zachód słońca, szeroki parapet do siedzenia, poduchy... Coś jak na tym zdjęciu:
http://25.media.tumblr.com/tumblr_m1moiwJgU41rs878mo1_1280.jpg

3. Dzięki! Szczotką zmiotką na kolanach. Kostki palców mamy obdarte.

4. Sufit będzie podwieszony na metalowym ruszcie. Opuszczamy go w granicach 15-30 cm względem dołu wiązarów. Ciągle myślę czy ruszt jednopoziomowy na grzybkach (jak w dzienniku artix1) czy krzyżowy na wieszakach obrotowych.
gorbag 2013-05-19 o 23:12
1/ rozumiem...
2/ a faktycznie...5,5 bloczka, a wydaje się tak niziutko. Odnośnie zachodniego okna-rozumiem (do siedzenia, jak dzieciaki na parapetach w szkołach)
3/ kupa roboty to sprzątanie - dywany można kłaść i mieszkać...(na lato)

Kiedy masz plan się wprowadzić?
anonymous 2013-05-20 o 12:43
Nie mam planu co do przeprowadzki. Jak wyjdzie, tak będzie.
Nie przekonam żony do wprowadzki na nieskończone. Jak już mogę tam mieszkać :) Studnia jest, kibelek w lesie też
gorbag 2013-05-20 o 21:21