tel.: 71 712 72 22
pn.-nd.: 09:00 - 20:00

Dom tani w budowie

blog budowlany

Początek fugowania

gorbag 2014-03-31

Przykleiłem ostatnie dwa kawałki płytek, doczyściłem co się dało i zacząłem fugowanie. Zdjęć nie daję, bo kolor i tak nie odpowiada kolorowi po wyschnięciu. Próby wyglądały OK, mam nadzieję że nie będzie inaczej.

Odwiedził nas potencjalny fachowiec od płytek w dużej przestrzeni dziennej. Rozmawialiśmy o możliwych opcjach i rozwiązaniach. Tak czy siak, najpierw musimy zdecydować się co chcemy na podłogę w reszcie salonu. Doradzał całość w płytkach. Odradzał Barlinki i podobne rozwiązania. Trzecia opcja - panele i to nasz wybór na dziś dzień.

Układacz bierze 40zł/m2 i sam zdaje sobie sprawę, że nie jest tani, bo u nas wielu układa po 30zł/m2. Ja z kolei zdaję sobie sprawę, że w skali ogólnopolskiej nie są to ceny szczególnie wysokie.

Komentarze

Oj gorbag dobrze sobie zdajesz sprawę:) u mnie w regionie niektórzy biorą nwet i 70 zł, my płacimy 50 zł za metr, ale jestem na razie bardzo zadowolony. Chłopak ma już terminy umówione do października,no ale u mnie w miejscowości nie usłyszałem na jego temat żadnej złej opinii. To jest rzadkość. Zobaczymy jak będzie już wszystko jak wyjdzie. mest 2014-04-01 o 09:08
Ja też będę sam się "uczył" układania płytek u siebie, może to i potrwa kilka dni dłużej, ale ile radości i $$ w kieszeni ;-)) to moje! Jak widzę ceny 40-70/m2 to aż mnie odpycha...
A jak mi jeszcze ma paprok za te pieniądze spartolić robotę, albo ułożyć krzywo.....no comment!
Płytki ładnie ułożone, GRATULUJĘ ale ta okładzina (trawertyn) nie podoba mi się (osobista uwaga). Tyle pieniędzy wydane - ale każdy wydaje na co chce. To tak jak z psami buldogami, brzydkie mordy, ale ludzie je uwielbiają i dla nich są piękne...
Powodzenia z dalszymi płytkami...
pit
pit 2014-04-02 o 11:12
Z łazienką zeszło mi do tej pory około 2 tygodnie, w tym miałem kilka wolnych wieczorów i wyjazdową sobotę.

Fachowiec wziąłby za to pewnie najmniej jakieś 600-700 zł. Oszczędność taka sobie. Dużo było wycinanek. Na dużych podłogach na pewno idzie to szybciej i sprawniej.

Potencjalny fachowiec sprawdzony i polecony. Trochę się obawiam o poziomy, żeby się to ładnie zgrało z panelami. Poza tym w przypadku naszych płytek żadne krzyżyki czy dystanse nie wchodzą w grę, bo brzegi nierówne, a rogi zaokrąglone. Widziałem 2 dni temu jak gość ciął i układał płytki u teściowej, wszystko robi automatycznie z dużą dokładnością.
gorbag 2014-04-02 o 11:22