tel.: 71 712 72 22
pn.-nd.: 09:00 - 20:00

Dom tani w budowie

blog budowlany

łóżka BRW i problemy

gorbag 2014-12-21

Złożyłem wczoraj dwa łóżka. Prawie, bo jedno jeszcze nie ma szuflad. Czemu tylko tyle? Bo pojawiły się niespodzianki.

łóżko BRW Simple - opinia jest taka, że łóżko w miarę standardowe - swoje waży, w miarę solidnie wygląda. Sprzedawca przekonał nas do gęstego stelaża, bo sprężyny kieszeniowe muszą mieć w miarę równe podparcie. Po wstawieniu naszej Estrelli okazało się, że łóżko wygląda jak katafalk - materac sięgał wyżej niż wezgłowie. Nie było opcji opuszczenia podparcia dla materaca w normalny sposób i musiałem dokonać paru przeróbek. W środu łóżka idą dwie poprzeczne płyty do rozdzielenia szuflad, które przy okazji całkiem nieźle usztywniają konstrukcję i podtrzymują przednią belkę nad szufladami. Te płyty przyciąłem o jakieś 9cm, dając dodatkowy wpust na 3cm. Odtworzyłem też jakieś podparcie dla przedniej belki. Po wsunięciu materaca o 12cm względem pierwotnej wersji jest dużo lepiej, chociaż nadal dość wysoko. łóżko ewidentnie przystosowane do płaskiej rozwijanej drabinki stelaża i piankowego materaca na 10cm. Bez przeróbek byłaby kiszka.

Dużo lepiej wypadło łóżko BRW Luca, które w standardzie ma regulowaną wysokość podparcia materaca. Po zamocowaniu listew na niższym poziomie jest ok, mniej więcej jak na zdjęciu w poprzednim wpisie. W sumie po 2 miesiącach spania na samym materacu wszystko wydaje nam się bardzo wysokie.

W naszej sypialni nie ma przy takim łóżku za wiele wolnej podłogi, ale jakieś meble jeszcze się zmieszczą. Okazało się, że do tych kolorów pasuje nie tylko Luca, ale i Antwerpen.

Przy okazji wyjaśnię jeszcze jedną kwestię. Spotkałem się z wpisami, że BRW robi pomniejszone celowo ramy, żeby pasowały tam tylko ich materace, o parę centymetrów mniejsze niż standard. To już nie aktualne. Materace i ramy powiększyli, dopasowując się do ogólnie obowiązujących standardów.

Boże Narodzenie coraz bliżej, choinka już jest, dziewczyny pieką pierniczki.

W domu trzymamy 22,2-23 stopnie, to dla nas temperatura idealna. Podłoga często nie grzeje, panele sprawdzają się wówczas dużo lepiej (np. do leżenia czy siedzenia) niż płytki. Kocioł chodzi stosunkowo rzadko. Może jak nagrzeje rano i wczenym popołudniem, to później nie ma już po co się włączać? Zużycie około 4m3 na dzień, doszło do 560m3. Temperatura niby ciut powyżej zera, ale od trzech dni mocno wieje.

Komentarze

Cześć,
Przed ŚBN czytelnicy czekają na zmianę tytułu tw. bloga na: "DOM DOŚÄ? DROGI W BUDOWIE".
Musisz przyznać, że relatywnie drogo kosztowała Cię ta zabawa, prawda ? ? ?
Pozdrawiam,
pit
pit 2014-12-23 o 23:25
Czemu relatywnie?
Cena wynika z wielu czynników, największa oszczędność była właśnie na prostym projekcie i niewielkim metrażu. Z8 to dom tani w budowie. Czyż nie? :)

Ważna jest cena końcowego produktu "dom". Na dom dla czeterech osób, który spełnia nasze oczekiwania i wydaje nam się bardzo wygodny, wydamy w sumie z formalnościami, przyłączami, wykończeniówką, meblami, jakieś 250.000 zł. Znam wielu ludzi, którzy na dom wydają więcej niż 250.000 zł, więc ich domy są drogie, a nasz jest tani :) Do tej pory na wszystko (z meblami włącznie) wydaliśmy jakieś 230tys. zł. To drogi dom?

Co do kosztów, to jeszcze planujemy trochę wydać, co nie znaczy że wszystko musimy żeby dom był domem. Dom nie musi przecież mieć tarasu, drewnianych wykończeń itd. To już bardziej część ogrodowa i niezależna przegródka kosztów. Musimy mieć tynk, jakąś opaskę i chodniczek przed samym domem. Tyle.

Patrząc na kolejne wybory, jest tego cała masa - drzwi wewnętrzne mogliśmy mieć kilka tysięcy złotych taniej. Kuchnię do poprzedniego domu zrobiłem sam mieszcząc się (10 lat temu) bodajże w 600 zł za materiały. Na dach mogła iść blacha, izolacje można było dać dużo cieńsze, tańsze okna, zwykłe płytki zamiast trawertynu w łazience, tańszy zlew, baterie, wanna, brodzik z prysznicem, tańszy kocioł itd. Ale jak narazie jesteśmy zadowoleni ze swoich wyborów.
gorbag 2014-12-24 o 00:06
Pit, przestań trollować. Nudzisz. tomasz_p 2015-05-12 o 19:41