tel.: 71 712 72 22
pn.-nd.: 09:00 - 20:00

Dom tani w budowie

blog budowlany

Krok w stronę prądu

gorbag 2012-11-07

Na przyszły tydzień umówiłem się z elektrykiem na spotkanie. Miałby się zająć instalacją wewnętrzną, ale również zorganizowaniem przyłącza, do czego mnie namawiał, z tego względu, że wkrótce likwidują zakład energetyczny w naszym mieście i trzeba będzie jeździć 40km żeby coś załatwić.

Przy okazji wyszła ciekawostka. Jak chciałem prawie rok temu załatwić warunki techniczne przyłącza, to okazało się, że jest problem, bo wymagało to obecności wszystkich współwłaścicieli działki, albo zaświadczeń od notariuszy itd. W tej sytuacji załatwiłem tylko zapewnienie dostawy prądu, taki prostszy dokument do pozwolenia na budowę.
Teraz okazało się, że skoro już mam wydane na mnie pozwolenie na budowę, to warunki i przyłącze mogę robić, bez angażowania współwłaścicieli działki. Co innego przyłącze na etapie działki, a co innego na etapie domu. Wyszło również, że tańsze będzie zrobienie nowego przyłącza niż zmiana istniejącego, bo za zmianę istniejącego płaci właściciel nieruchomości. Zatem robimy.

Komentarze

Cześć.
Chyba chciałeś to umieścić w kategorii "dziennik budowy".
przy okazji pozdrawiam i czekam razem z Tobą na dachówki :)
gipson 2012-11-09 o 22:19
Masz rację. Teraz już prawie wszystko idzie w kategorii Dziennik Budowy.
Jak zrobię w końcu to OZC (nie mogę się zabrać za zebranie danych) to wrzucę w projekt, a jak wymyślę coś ogólnego i ciekawego to w "pomysł na dom".

Zauważyłem, że na dziennikach budowy zwracam już uwagę na zupełnie inne etapy niż do tej pory, na takie na które wcale nie patrzyłem, czyli np. rozmieszczenie gniazdek i kontaktów, oświetlenie, ustawienie kuchni i łazienki, parapety itd. Jakoś nie obejmuję budowy całościowo i wiele rzeczy nie jest jeszcze przemyślanych czy zaplanowanych. Jest to co tu i teraz, przez co pewnie parę rzeczy można przegapić i później żałować, bo z jednych rozwiązań wynikają inne.
gorbag 2012-11-09 o 23:14