tel.: 71 712 72 22
pn.-nd.: 09:00 - 20:00

Dom tani w budowie

blog budowlany

Koszt budowy domu parterowego 100m2

gorbag 2014-01-01

Nowy Rok, tradycyjny okres podsumowań. Budowa to nie tylko wybory projektu, materiałów i ekip, czy praca własna, ale też planowanie wydatków i zapewnienie finansowania. Pisałem już kiedyś, że w cudzych dziennikach interesowały mnie przede wszystkim wydatki, sam też staram się o nich pisać możliwie dokładnie.

OK. Właśnie przekroczyliśmy 190tys. zł, osiągając prawie stan deweloperski. Nie mogę się nadziwić skąd wzięliśmy tyle pieniędzy! :) Z pewnym wydatkami się wstrzymaliśmy mimo odliczeń, bo jeszcze nie na wszystko się ostatecznie zdecydowaliśmy. Poza tym od 2-3 miesięcy jesteśmy pod kreską, czyli to co wydajemy kosztuje nas trochę więcej niż przy kupowaniu za gotówkę. Z drugiej strony powinniśmy uniknąć prawdziwego dużego kredytu.

Podliczyłem z grubsza minimum wydatków do zamieszkania:
- Rekuperator - 2200zł, w tej cenie tylko Luna
- Gładzie i grunty - 1000zł - szacuni, robota własna
- Parapety wewnętrzne - 400zł - może jednak drewniane od naszego stolarza?
- Płytki i panele na podłogi - 13000zł - ciężko nam tu zaoszczędzić. Możemy się nie zmieścić. A może do sypialni tymczasem tanie panele?
- Wanna + hydraulik - 1000zł - jeszcze nie jesteśmy do końca rozliczeni z hydraulikiem, a jeszcze coś ma nam zamontować.
- Pstryczki bez lamp + elektryk - 1500zł - montaż pewnie jednak elektryk. Pstryczki z taniej serii Legranda, na razie żarówki na drutach.
- Podbitka i szczyty - 2500zł - wykonanie własne
- Schody wejściowe minimum - 300zł - wersja drewniana minimum, tak żeby działały
- Kuchnia meble+kuchenka - 8500zł - kalkulacja dla Ikei. Może będzie taniej?
- Płytki ścienne - 2000zł - w sumie na ścianach będzie niewiele płytek
- Drzwi wewnętrzne - 3000zł - może sosnowe z marketu, pomalowane? Montaż własny. Na początek wystarczą w łazienkach i sypialni rodziców
- Farby, listwy - 1500zł - nic nie liczyłem i nie sprawdzałem cen. Szacunki
- Odbiory + inne - 3100zł - druga rata dla kierownika, mapa powykonawcza itd.
Razem - 40000zł

Do tego trzeba nowe łóżka (obecne się zestarzały) i właściwie tyle na teraz, a reszta może być później.

Oczywiście nie ominą nas dalsze wydatki:
- dokończenie ocieplania stropu i podłoga, przynajmniej na środku
- kominek/koza
- taras
- docelowe schody (kiedyś), opaska, ścieżka, docelowy wjazd
- bramy i jakieś ogrodzenie od tyłu działki
- okiennice
- docelowe meble
- lampy

Komentarze

Hej,

Pozwolę sobie na skomentowanie Twoich "wyników" finansowych:

No cóż... 190tyś + 40tyś = 230tyś, no i jeszcze "dalsze wydatki" trudne do oszacowania.
Wychodzi na to, że za 1m2 wyjdzie wam ta górna granica jaką się podaje przed budową, st.deweloperski ponad 2000/m2 - jak za domek parterowy, który jest droższy w budowie niż z poddaszem (licząc za 1m2) to chyba nie jest tak źle! ALE... u mnie o wiele mniej, a domek podobny...

Ja mam domek 84m2 (projekt indywidualny), parterowy, wiązary z fabryki (podobna cena do Twojej), domek konstrukcyjnie całkiem podobny do Twojego (m.in. YTONG kl.400,okna 3-szybowe) - MOJE KOSZTY na razie = 89.tyś (wliczone styro) i na pewno zmieszczę się w 110.tyś.=stan deweloperski (bez działki), styro już kupiłem, zostały tynki (ustalone na wiosnę 3.800), posadzka (ok.4000), sufit OSB+kasetony (ok.3500), no i ocieplenie będę robił sam na wiosnę.

SUFIT OCIEPLAM TYLKO I WYŁĄCZNIE PIANĄ 20cm (honter, namawiałem Cię gdy miałeś dylematy...). Dom będę ogrzewał panelami na podczerwień (wliczone).
Wiele rzeczy mam już kupione: Wc kompakt Heidelberg (zaszalałem 2000pln, ale taki piękny), porządne panele AC5, elektroniczne podgrzewacze wody: Kospel PPE2+Amicus, podkłady pod panele z aluminium, okap oraz wiele innych pierdółek...)

Za robociznę zapłaciłem z tego na razie 10.400 (dach, elektryka, hydraulika, pomocnik). Wyszło mi, że za robociznę zapłacę około 10% kosztów budowy domu! (statystyki mówią, że robocizna to około 25-30%)
U MNIE STAN DEWELOPERSKI = 1300/m2 !!!!!! CHYBA NIEĹšLE :-)

Wykończeniówka: sam wszystko wykańczam (panele podł, płytki, ściany tynki mozaikowe,farba,może fototapeta, biały montaż).
Z robocizny: jeszcze zapłacę za stolarza (kuchnia-nie będę oszczędzał), pianę, posadzki, tynki i to wsjo z robocizny ;-)

Jeszcze wiata na auto, kostka betonowa (utwardzenie i schody wejściowe), trawa i garaż z płyt betonowych (ale to dopiero jak się wprowadzę, może w 2015r.)

To tak dla porównania ile można zaoszczędzić na robocie (a i ściany prościutkie, samemu to samemu, sam wiesz najlepiej...). Dobrze, że ocieplałeś samemu, bo majstry..... ;-((

Pozdrawiam,

pit

P.S. AHA... nie jestem budowlańcem, jestem "white collar", płytki będę się uczył kłaść dopiero "u siebie" ;-)) (ale widziałem jak to się robi, zresztą tak samo jak ściany i fundamenty).
3maj się
pit 2014-01-03 o 23:17
Jestem pod wrażeniem!
Nie bardzo mam możliwość żeby więcej swojego czasu poświęcić na budowę.

To co podałem to wszystkie wydatki, czyli również koszt przyłączy i formalności, których często nie uwzględnia się w kalkulacjach. Jakby to odliczyć to wyjdzie około 20tys. zł mniej (z formalnościami które nam jeszcze zostały). Przy takim liczeniu za 1m2 stanu deweloperskiego (prawie jest) wychodzi mniej niż 1800 zł.

Trochę przeraża mnie planowany koszt podłóg, ale dopóki nic nie kupiliśmy to jeszcze może wyjść różnie :)

Za robociznę wyszło nam do tej pory na pewno ponad 40 tys. zł.
gorbag 2014-01-04 o 00:13
Witam,

Spieszę z wyjaśnieniem...

Oczywiście wliczyłem przyłącza i formalności (nawet garaż blaszak wliczyłem do kosztów, nowe narzędzia także).
Tego się nie "odlicza", dobrze, że ująłeś to w swoich kalkulacjach, gdyż to wchodzi w budowę domu (tak jak i późniejsze inwentaryzacje po-wykonawcze, ale to potem...)

Ja budowałem od maja 2013 (1 łopata pod fundament 1.05.2013), 2 dni w tygodniu (sb i N), zatem także niezbyt dużo czasu miałem, ale dałem radę !!!

Podłoga trochę kosztuje, ale ja zakupiłem sporo paneli AC5 w super cenie na alleDrogo - ponegocjowałem i jestem zadowolony (mimo, że nie mam posadzek, już kupiłem ;-)

Tak właśnie robię... mam-kupuję i magazynuję gdzie się da...

U mnie największy "wypas" (tzw. szaleństwo cenowe) chyba będzie w łazience (chyba, bo nie wiem ile $$ będzie). Na kuchni też w planach nie oszczędzam, mam już wstępnie wybrane AGD (czarne wszystko), negocjacje w sklepach zacznę jak wypłytkuję kuchnię ;-))

Nie wiem jak wy, ale ja buduję bez żadnych pożyczek, a przed budową nie miałem dużo kasy (startowałem z.... uwaga: 40.tyś). Nic mnie nie goniło... Planowałem budowę na kilka lat, podchodziłem do tego, że jak będą $$, to będę budował, nie, to będzie stało i czekało... Jak zdrowie dopisze, być może na jesień 2014 się wprowadzimy ;-))

Jestem chyba jednym z nielicznych "inwestorów", którzy nie obliczali ile "ten dom" mnie będzie kosztować! Gdybym wcześniej obliczał ile potrzebuję kasy - NIE ZACZĄŁBYM BUDOWY ;-))

Pełen spontan... (rzadkość w obecnych czasach)

Pozdrawiam i powodzenia z dalszymi pracami,

pit
pit 2014-01-04 o 19:05
Pokaż ukryte (3)
Witam,

Chociaż nie piszę często komentarzy, ale oglądanie www.budowa-domu.info to jak chleb powszedni :) Często tutaj zaglądam,czytam i kibicuję autorowi strony, chociaż go nie znam :) Pozdrowienie przesyłam :)

Moim zdaniem fajna stronka,powinno być takich blogów więcej, z pewnością wyjaśniają wiele spraw, pomagają podjąć decyzje, uniknąć błędów i jak dla mnie podstawowa rzecz realnie przedstawiają koszty. Niestety kosztorysy na stronach pracowni są mocno zaniżone i tak naprawdę jak ktoś startuje to ma mętlik w głowie, bo jak dla mnie podstawowe pytanie czy człowieka stać i czy zaczynać.
Liczyłem, że budowa Z8 będzie tańsza. Niestety widzę po kosztach, że jednak te 20m2 więcej to 40 000zł więcej w ogólnych kosztach. A tyle się słyszy i czyta na forach, że to przecież kilka pustaków więcej i warto budować większe domy > 100m2. Dochodzę jednak do wniosku, że trzeba szukać czegoś mniejszego 75-85m2. "Uwielbiam" słychać mądralińskich, którzy jak słyszą o pomyśle budowy domku ok. 80m2 mówią, że mały i nie warto budować a sami siedzą w bloku na 38m2 i jest dobrze :)

Ostatnio wpadł mi do ręki projekt domu Z253, wydaje mi się fajny i tani w budowie. Myślę, ze dla 2 młodych ludzi na start dałby radę.

http://z500.pl/projekt/726/Z253,parterowy-dom-z-dwuspadowym-dachem-tani-w-budowie-i-eksploatacji.html

Zaciekawił mnie mocno wpis pit-a, jego podejście do budowy i koszty, które podaje. Jeżeli możesz zrobić skan rzutu projektu domku i umieścić lub podesłać na e-mail kilka zdjęć było by fajnie :) Fajnie by było jakbyś rozpisał koszty od początku do końca.

Ja podobnie jak Ty jestem zwolennikiem budowania za środki finansowe, które się posiada, nie znoszę kredytów, ale widzę, że bez kredytu rzadko kto dzisiaj buduje. W obecnej chwili posiadam działkę (nieuzbrojoną), ale wszystkie media (prąd i woda) idą prawie w działce, bo działka przy drodze asfaltowej jest. Na stan surowy zamknięty małego domku takiego ok. 80m2 bym miał, ale się waham, czy warto zaczynać :) Tak na marginesie to w ostatnim roku dopływ gotówki miałeś niezły, bo startowałeś z 40 000zł a wydałeś 90 000zł przez rok i stąd Twój optymizm i spontan :) Niestety nie każdy może taką sumę odłożyć (zdobyć) w tak krótkim czasie :)

Pozdrawiam
Łukasz
ukasz 2014-03-06 o 14:45
Coraz bardziej wychodzi że nie budujemy szczególnie oszczędnie. Na pewno da się taniej. Możesz zerkać na dziennik budowy Makowej Panienki na forum Muratora, przypuszczam, że koszty będzie miała wyraźnie niższe. Można też zerkać na z7 budowane przez front24.

Z253 fajny, jeśli wystarczą dwie sypialnie. Pomieszczenie techniczne całkiem spore. Ja bym zrezygnował ze ścianki między kuchnią, a salonem, ale tu już kto co lubi.

Z pieniędzmi nie układało nam sie najgorzej. Żona pracuje w budżetówce i jedną z niewielu zalet tej pracy jest możliwość tanich pożyczek z kasy, albo tzw. "budowlanka". Jesteśmy tam na minusie około 10tys. zł, a wkrótce wpadnie stamdąd kolejne parę (6-7) tysięcy. Pożyczyłem też pieniążki od córki. Biedne dziecko... :(

Wpadło coś dodatkowo od rodziny, trochę poszło z bieżących przychodów (jeśli ma się gdzie mieszkać, to im dłużej się buduje, tym płynniej wchodzą bieżące przychody), a od jesieni jesteśmy stale zadłużeni w kredycie odnawialnym, obecnie na kilkanaście tysięcy zł. Kwota stale się waha, bo wpadnie pożyczka nieoprocentowana, to nam zmniejsza oprocentowana itd. Z drugiej strony każdy większy wydatek niebudowlany, to też wydatek plus odsetki.

Najbliższe wydatki to:
2600 za płytki
900 za wannę
a później:
reszta płytek
wszystkie kleje, grunty, fugi itd
panele/drewno na resztę podłóg
centrala wentylacyjna
drzwi wewnętrzne
pstryczki
meble i sprzęty kuchenne

i można mieszkać. Reszta już może być później, a sporo tej reszty:

dokończenie strychu
tynkowanie domu
schody, ścieżka, taras, brama
obicie szczytów, podbitka, okiennice
lampy
nowe meble i sprzęty, tam gdzie potrzeba
gorbag 2014-03-08 o 10:42
Witam, ja mam 45tysi na start tez nie biore kredytu domek stawiam parterowy 100m2 ruszam w kwietniu tego roku, troche sie boję tej inwestycji ale raz kozie śmierć. Mam pytanie ile moze wziąć majster za postawienie od fundamentow po dach pod pape. seba79 2015-02-09 o 11:58
hm, dołączal sie do pyhtania Seba79 kejo30 2015-05-06 o 14:21
Przegapiłem to pytanie. U nas oferty wahały się od 16 do 23 tys. ale do wieńca z działówkami. Wybraliśmy najdroższą, ale obejmowała wszystko - karczowanie drzew, koparki, zasypywanie, hydraulika itd. Nie wiem jak zmieniły się ceny przez te 3 lata. Na pewno wiele rzeczy można wykonać samemu, jeśli bardziej zależy na kosztach niż na czasie. gorbag 2015-05-07 o 08:15