tel.: 71 712 72 22
pn.-nd.: 09:00 - 20:00

Dom tani w budowie

blog budowlany

Jest podłoga w przedpokoju

gorbag 2014-07-18

Skończyłem podłogę w salonie i ułożyłem panele w przedpokoju, nawet z listwami między pomieszczeniami. W dwóch przypadkach musiałem zastosować listwy montowane na kołkach, mam nadzieję, że nie wwierciłem się w rurki podłogówki... Sprawdzałem niby na zdjęciach.

układanie paneli salon

układanie paneli salon

układanie paneli salon

układanie paneli salon

Tradycyjnie wszystkie zdjęcia z telefonu i na nich nie widać za bardzo przestrzeni, tak jakoś ciasnawo. Może kiedyś wezmę aparat na budowę, chociaż telefon już dwa razy zgniotłem, strasznie zapyliłem i odpadło parę elementów. Aparatu szkoda :)

Komentarze

Masz piękny widok z salonu. Mam nadzieję, że moje okna będą równie ładne. Podłoga w salonie też podoba mi się, wybrałabym bardzo podobne. W ogóle mamy podobny gust (w końcu budujemy Z8) i nawet piekarnik będę miała taki retro jak Twój.

Ciągle czekam na jakieś foto kota :)
makowa_panienka 2014-07-22 o 11:25
Najbliższy widok, to zarośnięta kupa ziemi, jeszcze z pierwszych wykopów. Trzeba będzie coś z tym zrobić :)

Gust i wybory przede wszystkim żony, chociaż mamy na szczęście bardzo zbliżone. Moja rola to jednak bardziej kontrola wydatków i czasem naciskanie na terminy.

Jakbym wszystko wybierał sam, to pewnie by była maksymalna prostota i minimalizm. U Ciebie widzę już wizję detali, ozdóbek, dekoracji itd. U nas to powstaje bardziej stopniowo. Pewnie czymś się wnętrze wypełni, ale jeszcze nie wiemy do końca czym. Jak coś jest zaplanowane w całości, to wszytko powinno do siebie pasować. Jak tworzymy to stopniowo, to każdy wybór ogranicza mocno kolejne. Masz taką podłogę, to już nie pasują wszystkie kolory ścian. A do ścian już nie wszystkie meble, blaty, pstryczki. A na końcu jeszcze lampy czy sprzęty, które mają pasować do wszystkiego co było wcześniej itd.

Chyba lepiej mieć całościową wizję od początku.
Pamiętam dziennik Delicji, którego autorka kupowała zlew na etapie kopania fundamentów itp. Tak nie umiemy, chociaż akurat ze zlewem się pospieszyliśmy i musieliśy go wymieniać.

Staramy się łączyć retro, czy elementy rustykalne z nowoczesnymi. Zawsze lubiliśmy skanseny, czytamy Werandę Country, ale okna to już duże bez podziałów, a nie np. mniejsze ze szprosami. Na pewno bym nie pomalował ścian tak jak Mest i to zarówno jeśli chodzi o kolory, jak i ich połączenia :) Ktoś pytał w komentarzach czemu wszystkie ściany mamy białe. W rzeczywistości żadna nie jest biała, ale rzeczywiście są jasne lub bardzo jasne.

Zdjęcie kota - będzie. Jest już całkiem duży.
Nazywa się Findus Bojkot.
gorbag 2014-07-22 o 12:35
W takim razie Twoja żona i ja mamy podobny gust :) U nas mąż i ja też lubimy podobny styl, czyli klasyczny, angielski. Ja też nie kupuję jeszcze nic do domu z wyjątkiem drobiazgów typu kubki, sztućce, dzbanki. Wizję całości mam od dawna, ale i ona się lekko zmieniła odkąd budujemy się. I chociaż wkurza mnie to ślimaczenie się budowy, to z kolei mam więcej czasu na dopracowanie wnętrz, np. mała łazienka nie będzie jednak rubinowo-złota, a czarno-biało-srebrna :D Pamietam, że u Ciebie sporo mebli zabieracie z mieszkania do domu. Rozumiem więc, ze trudniej jest dopasować nowe do starego.My mamy kilka takich, które bierzemy i wszystkie pójdą do gabinetu. makowa_panienka 2014-07-23 o 20:24
Świetna podłoga
Ja celowałem w jaśniejszą podłogę z desek drewnianych - podobno bardziej wytrzymałe, niż panele, aż w końcu kupiłem takie http://www.czois.pl/pl/p/BOEN-JESION-ALLEGRO-barwiony-na-bialo-ASGV82TD-Lakier-matowy/75 .
Z drugiej strony jednak podłogę i tak co kilkanaście, 20-25 lat się zmienia, więc więcej teoretycznie wytrzymać nie muszą.
ernin 2014-07-28 o 17:32