tel.: 71 712 72 22
pn.-nd.: 09:00 - 20:00

Dom tani w budowie

blog budowlany

Ile kosztuje stan zero?

gorbag 2012-08-28

Już to wiem. Wszystko razem wyszło w okolicach 27.000 zł brutto. Obstawiałem że zmieścimy się w 30tys. zł i się udało.

Mam też przymiarki na robociznę i materiał do kolejnych etapów aż po wieniec, kominy i działówki. Dom do tego etapu powinien kosztować jakieś 57-60tys.zł. Budowa ostatecznie z Ytonga. Wiązary to prawie 14 tys. zł, czyli wyjdzie trochę ponad 70tys. Lada dzień powinniśmy mieć wycenę na materiały na dach i będziemy wiedzieli ile ostatecznie kosztuje stan surowy otwarty. Budowa murów rusza za tydzień i potrwa ze dwa tygodnie.

Jeszcze kilka praktycznych informacji materiałowych:
na chudziak poszło 9m3 betonu
na ścianę fundamentową poszło około 700 bloczków betonowych
na ocieplenie fundamentu poszło 4,8m3 styropianu grubości 15cm
na zasypanie fundamentu poszło 6 wywrotek piachu

Komentarze

Witam, chciałbym pogratulować dziennika, bardzo przydatny, zaglądamy tutaj codziennie chodz my będziemy budować z61 z z500, 5 metrów mniejszy, no ale do rzeczy ile z ceny 27 tys to robocizna bo wydaje mi się trochę dużo? grzesiek 2012-11-07 o 15:25
Ekipa nie była najtańsza. W umowie mam:

1. Przygotowanie terenu pod budowę - humus, zbrojenia, ławy, stopy, wykopy - 5000zł.
2. Ściana fundamentowa z bloczków betonowych z izolacją przeciwwilgociową i termiczną - 4000zł.
3. Wykonanie zasypki i zagęszczania warstwami plus rozprowadzenie kanalizacji, powietrze do kominka, wzmocnienie pod ścianki działowe, siatka i chudziak z siatką - 4000zł. Czyli za robociznę wyszło w sumie 13000zł plus 8% VAT.

Wykonawca zajmował się wszystkim, czyli po jego stronie była koparka, wyrywanie korzeni drzew, fadroma do zasypania, dostawy, bloczki, izolacje, styropian, beton, piasek, kanalizacja itd.
Opłacone na tym etapie pręty zbrojeniowe zostały jeszcze wykorzystane pod okna i do wieńca.

Naczytałem się trochę dzienników budowlanych i to co najbardziej mnie niepokoiło przed budową to sytuacje takie jak np. tu:
http://www.justynka.lukasz.mojabudowa.pl/?id=91999

Wielu znajomych ma podobne wspomnienia po budowlańcach. Najwięksi oszuści, naciągacze, partacze, znikają z zaliczką, nie odbierają telefonów itd. Wiem że można trafić dobrze, kulturalnie i tanio, ale akurat taka ekipa nam się nie trafiła. Było dobrze, kulturalnie, ale już nie tak tanio :)
gorbag 2012-11-07 o 20:24
Dziekuję za odpowiedz, no i życzę szybkich postępów:) grzesiek 2012-11-07 o 20:46